Ostatnie w tym miesiącu spotkanie Pogadalni miało miejsce w filii bibliotecznej w Strzeszkowicach Dużych. Święta Wielkanocne tuż-tuż, więc to one stały się tematem naszej rozmowy.
Na początku mówiłyśmy, co właściwie dzieje się w nas w tym przedświątecznym czasie – jakie myśli i emocje nam towarzyszą, co nas porusza, a co może trochę uwiera.
Rozmawiałyśmy o tym, jak przeżywamy Wielkanoc dziś i jak wyglądało to kiedyś. Pojawiły się tu nasze upodobania oraz antypatie – od lubianych tradycji, takich jak święconka czy wspólne przeżywanie nabożeństw, po te mniej lubiane elementy, jak śmigus-dyngus... i – dla niektórych –
również nabożeństwa.
Poruszyłyśmy wątek składania życzeń – na gruncie rodzinnym i w sferze zawodowej.
Zatrzymałyśmy się dłużej przy temacie cierpienia – czy jest po coś? Dla niektórych z nas ważne było przekonanie, że trudności niosą znaczenie, mają głębszy sens. Innym ulgę przynosi myśl, że tak się po prostu dzieje – chociaż droga do takiego przekonania bywała trudna i prowadziła przez
złość, także tę kierowaną w stronę Boga.
Dotknęłyśmy również tematu wiary – w zmartwychwstanie, w życie wieczne – oraz pytania: czy dobro ostatecznie zwycięży?
Rozmowę podsumowałyśmy słowami: tradycja, bitwa o baranka, dobrzy ludzie, ludzie i przypadek, swoi – obcy, cud.
Bardzo dziękujemy uczestniczkom spotkania.
.jpg)







