Tematem lipcowego spotkania Pogadalni w filii bibliotecznej w Niedrzwicy Kościelnej była samoocena.
Zaczęłyśmy od pytania, co w sobie lubimy (m.in. otwartość, łatwość nawiązywania kontaktów, dystans, poczucie humoru, a nawet... stopy), a czego nie (np. brak asertywności).
Rozmawiałyśmy o kompleksach i o tym, skąd się biorą. Zastanawiałyśmy się, czy opinia innych ludzi wpływa na to, jak postrzegamy siebie. Bywa, że jeden komentarz usłyszany w dzieciństwie wbija się w pamięć i przez długie lata wpływa na to, jak patrzymy na siebie – pozytywnie lub krytycznie. Wychowanie ma ogromne znaczenie w budowaniu samooceny. Dobrze jest jednak wśród tych głosów z dzieciństwa odnaleźć swój własny i... dać mu wybrzmieć.
Pojawił się także wątek relacji między kobietą a mężczyzną – czy kobieta powinna starać się o ładny wygląd dla mężczyzny? A może – jak mawiała znajoma jednej z uczestniczek – lepiej dobrze zjeść, niż podobać się byle komu?
Jednym z nas łatwiej przychodzi chwalenie siebie i dawanie sobie przyzwolenia na popełnianie błędów, innym – samokrytyka, za którą często stoi dążenie do perfekcji. A co stoi za tym dążeniem?
Te odmienne postawy często zmieniają się na różnych etapach życia.
Rozmowę podsumowałyśmy słowami: kręci się, pozwól sobie, nogi, błędy, presja, model wychowania, wdrukowane schematy, punkt widzenia.
Dziękujemy wszystkim uczestniczkom spotkania!










